CCXL (250) odc. NAJSTARSZA PUŁAPKA.

W poprzednim odcinku… Repetitio est mater studiorum.
1. Granica, której nikt nie mógł przekroczyć.
2. Krzyż od Boga czy ciężar, który sam sobie dokładasz? 
3. „Jesteś już za stary.”

Laudetur Iesus Christus et Maria Mater Eius.

Odcinek CCXL (250)
1. TEMAT: Kiedy brakuje Ci czasu, musisz myśleć inaczej.
2. TEMAT: Najstarsza pułapka.
3. TEMAT: Twoja szansa już minęła.
4. TEMAT: Dziękuję.
5. Kalendarz świętych. Ciekawsi święci podkreśleni i streszczenie o nich możesz przeczytać na jednym z wysłanych zdjęć. A jak chcesz więcej wejdź na link, który jest obok danego świętego w kalendarzu.

***

1. TEMAT: KIEDY BRAKUJE CI CZASU, MUSISZ MYŚLEĆ INACZEJ.

Roger Bannister miał dwa światy, które trudno było pogodzić. Z jednej strony medycyna — studia, szpital, obowiązki lekarza. Z drugiej bieganie na najwyższym Roger Bannister, 88, ran into history as first runner to break four-minute mile - The Globe and Mailpoziomie. Nie mógł po prostu poświęcić sportowi całego dnia. Musiał znaleźć sposób, by trenować skutecznie w ograniczonym czasie.

I nie chodziło o to, żeby biegać „byle trochę”. Bannister rozumiał, że krótki trening musi być dobrze zaplanowany. Wykorzystywał trening interwałowy, kontrolował tempo i opierał się na wiedzy o fizjologii wysiłku. Zamiast mierzyć wartość treningu wyłącznie jego długością, zwracał uwagę na to, jaki bodziec daje organizmowi.

To ważna różnica. Nie miał czasu na trening idealny. Szukał treningu, który w jego sytuacji przyniesie realny efekt.

Bannister szukał rozwiązań nie tylko w samym bieganiu. Łączył kilka źródeł wiedzy: doświadczenia wybitnych zawodników, takich jak Emil Zátopek, własną wiedzę medyczną i fizjologię wysiłku. Podczas igrzysk olimpijskich w Helsinkach w 1952 roku spotkał Zátopka i miał okazję przyjrzeć się jego podejściu do treningu. Interwały nie były wtedy niczym nowym — stosowano je już wcześniej, a Zátopek rozwinął tę metodę na własny sposób.

Bannister nie kopiował jednak gotowego planu. Współpracował z trenerem Franzem Stampflem i szukał rozwiązania odpowiadającego jego możliwościom oraz celowi. Nie patrzył na trening wyłącznie oczami sportowca. Potrafił spojrzeć na niego również jak lekarz: zastanowić się, co dzieje się z organizmem, jaki wysiłek ma sens i jak najlepiej go wykorzystać.

To cenna wskazówka: czasem odpowiedź na problem znajduje się poza dziedziną, w której odruchowo jej szukamy. Warto łączyć doświadczenia ludzi z różnych środowisk — bo właśnie na styku kilku dziedzin można znaleźć rozwiązanie, którego wcześniej nie dostrzegaliśmy. Nie chodzi o to, żeby być najmądrzejszym w każdej dziedzinie. Chodzi o to, żeby umieć korzystać z doświadczenia innych i wyciągać z niego własne wnioski.

A CO, JEŚLI MASZ ZA MAŁO CZASU?Plik:Roger Bannister 2.jpg – Wikipedia, wolna encyklopedia

Łatwo powiedzieć sobie: „Nie mam warunków”, „Nie mam godziny dziennie”, „Zacznę, kiedy będę miał więcej czasu i energii”.

Bannister nie mógł czekać, aż jego życie stanie się mniej wymagające. Musiał dostosować trening do rzeczywistości, którą miał. I właśnie dlatego jego historia jest cenna nie tylko dla sportowców.

Nie chodzi o to, że każdy krótki trening wystarczy. Ani o to, że ograniczenia można pokonać samą determinacją. Chodzi o coś bardziej konkretnego: zanim uznasz, że nie masz czasu, sprawdź, czy nie próbujesz zmieścić w swoim życiu planu, który od początku jest niedopasowany do twoich możliwości.

Może nie potrzebujesz idealnej godziny. Może potrzebujesz dobrze wykorzystanych dwudziestu minut. Może nie musisz robić wszystkiego naraz — tylko wybrać to, co rzeczywiście przybliża cię do celu.

Bannister nie miał komfortu poświęcenia całego dnia na sport. Zamiast czekać na lepsze warunki, szukał sposobu, by skutecznie działać w tych, które miał.

Pytanie brzmi: czy naprawdę nie masz czasu, czy czekasz na warunki, które być może nigdy nie nadejdą?

12 PAŹDZIERNIKA: Bł. Jan Beyzym, Św. Serafin z Montegranaro, Św. Edwin. – ŚWIATŁO W MROKU

W wieku 48 lat podjął decyzję o wyjeździe na misje. Początkowo miał jechać do Indii, ale nie znał języka angielskiego. Udał się więc na Madagaskar, gdzie językiem urzędowym był francuski, którego Beyzym uczył się już w Chyrowie. Tam oddał wszystkie swoje siły, zdolności i serce opuszczonym, chorym, głodnym, wyrzuconym poza nawias społeczeństwa; szczególnie dużo uczynił dla trędowatych.

***

2. TEMAT: NAJSTARSZA PUŁAPKA.

Szatan prawie nigdy nie zaczyna od otwartego kłamstwa.

Zaczyna od pytania.

W raju nie powiedział Ewie: „Bóg was oszukał”.
Powiedział coś o wiele sprytniejszego:

„Czy rzeczywiście Bóg powiedział, że nie wolno wam jeść z żadnego drzewa tego ogrodu?”

To nie było niewinne pytanie.

To było pierwsze pociągnięcie za nitkę.

Szatan wziął jasne, konkretne słowo Stwórcy i lekko je przekręcił. Bóg powiedział: „Z każdego drzewa możesz jeść, tylko z jednego nie”. Wąż przedstawił to tak, jakby Bóg wszystkiego zabraniał. Jakby był skąpy. Jakby ograniczał.

I w tym momencie pojawiła się WĄTPLIWOŚĆ.To nie było jabłko. Jaki owoc skusił Ewę w rajskim ogrodzie? | CiekawostkiHistoryczne.pl

Nie bunt.
Nie otwarty grzech.

Najpierw tylko cień:

„A może Bóg nie jest aż taki dobry, jak myślałem?
A może przesadzam z posłuszeństwem?
A może to przykazanie nie jest takie oczywiste?”


DZISIAJ DZIAŁA TAK SAMO

To jest sposób działania wroga od samego początku.

Nie przychodzi do mężczyzny i nie mówi: „Bóg nie istnieje”. Przychodzi i szepcze:

„Czy Bóg naprawdę tego wymaga?
Czy na pewno Kościół dobrze to zrozumiał?
Czy to nie jest już przestarzałe?
Czy nie jesteś zbyt rygorystyczny?
Czy na pewno musisz być taki konsekwentny?”

I mężczyzna zaczyna się wahać.

Zaczyna negocjować z jasnym słowem Boga.
Z.a.c.z.y.n.a  s.z.u.k.a.ć  f.u.r.t.k.i.
Zaczyna mówić sobie: „To nie jest aż tak czarne i białe”.

WĄTPLIWOŚĆ TO DOPIERO POCZĄTEK

Wątpliwość to nie grzech.

Ale wątpliwość, której nie konfrontujesz z prawdą, staje się DRZWIAMI.

Przez te drzwi wchodzi wszystko inne.

Szatan wie, że jeśli uda mu się podważyć jedno jasne „tak” lub „nie” od Boga, to reszta runie sama.

Dlatego pierwsze pytanie zawsze brzmi podobnie:

„Czy Bóg naprawdę powiedział…?”

A ty odpowiadasz albo stoisz w prawdzie, albo zaczynasz się uginać.


W następnym odcinku zobaczymy, co Szatan robi, kiedy już uda mu się zasiać tę pierwszą wątpliwość.

16 PAŹDZIERNIKA: Św. Jadwiga Śląska, Św. Gaweł (Gall), Bł. Józef Jankowski. – ŚWIATŁO W MROKU

Pochowała 6 z 7 swoich dzieci. Patronka budujących się kościołów, uchodźców oraz pojednania i pokoju.

***

3. TEMAT: TWOJA SZANSA JUŻ MINĘŁA.

Pierwsza pokusa mówiła: „Jesteś za stary”.
Druga: „Po tylu porażkach daj sobie spokój”.

Ta trzecia jest cichsza i często groźniejsza. Szepcze:
„Tamten moment już był. Jesteś w innym miejscu. Zbyt dużo lat minęło. Drzwi się zamknęły.”

Robbie Lawler słyszał ten szept przez prawie 10 lat.

W 2002 roku, mając 20 lat, zadebiutował w UFC. Był młody, silny, pełen nadziei – organizacja liczyła na niego. Dwa lata później przyszła seria porażek, zwolnienie i koniec.Robbie Lawler – Wikipedia, wolna encyklopedia

Przez kolejne 9 lat walczył gdzie indziej – PRIDE, EliteXC, Strikeforce. Wygrywał, brał pasy, ale do UFC nie wracał. Większość ludzi uznałaby: „Ta historia się skończyła. Nie ma już powrotu.”

W 2013 roku Lawler wrócił. Miał 30 lat. Nie był już „młodym talentem”. Był facetem, którego kiedyś odesłano i który musiał udowodnić wszystko od zera. I udowodnił.

Seria zwycięstw. Walka o pas z Johny’m Hendricksem – przegrana. Rewanż. Pięć rund. Niejednogłośna decyzja. Ręka w górę.

Robbie Lawler został mistrzem UFC – dziesięć lat po tym, jak organizacja powiedziała mu „nie”.

LEKCJA

Najgroźniejsza nie zawsze jest porażka. Czasem groźniejsze jest przekonanie, że pewne drzwi zamknęły się na zawsze. Że zmarnowałeś moment. Że jesteś już „po”. Że nie ma sensu zaczynać od nowa.

Historia Lawlera mówi jasno: koniec jednego etapu nie musi być końcem drogi. Możesz wrócić. Inną drogą. Z innym bagażem. Z większym doświadczeniem.

Nie każda stracona szansa jest stracona na zawsze. Czasem jest, a czasem nie. Trzeba sprawdzić.
Czasem trzeba po prostu **wrócić po swoje** – nawet jeśli wszyscy uznali, że już po tobie.

15 PAŹDZIERNIKA: Św. Teresa z Avila. – ŚWIATŁO W MROKU

Miała wielki nabożeństwo do św. Józefa. Jemu zawdzięcza cudowne uzdrowienie ze śmiertelnej choroby.

Jest patronką Hiszpanii, chorych- zwłaszcza uskarżających się na bóle głowy i serce, dusz w czyśćcu cierpiących.

***

4. TEMAT: DZIĘKUJĘ. 

   Polecam jak zawsze ofiarowanie „zamówienie” Mszy św. jeden, kilku czy gregorianki za żywych czy zmarłych.

   Modlę się także za moich dobrodziejów.🙏

   Proszę o wsparcie, a na pewno WAS nie zawiodę.

Krzysztof Faron
nr konta 75 1090 2372 0000 0001 4310 3556
Blik nr tel 731017871
Może być tytuł: Newsletter
ALBO INTENCJE MSZY ŚW.

 ***

KALENDARZ ŚWIĘTYCH: 

11 PAŹDZIERNIKA: https://www.swiatlowmroku.pl/2025/06/24/11-pazdziernika-sw-aleksander-sauli-sw-bruno-i-wielki-sw-jan-xxiii/

  • Św. Aleksander Sauli,
  • Św. Bruno I Wielki,
  • Św. Jan XXIII.

12 PAŹDZIERNIKA: https://www.swiatlowmroku.pl/2025/06/24/12-pazdziernika-bl-jan-beyzym-sw-serafin-z-montegranaro-sw-edwin/

  • Bł. Jan Beyzym,
  • Św. Serafin z Montegranaro,
  • Św. Edwin.

13 PAŹDZIERNIKA: https://www.swiatlowmroku.pl/2024/10/28/13-pazdziernika-bl-honorat-kozminski-bl-aleksandra-maria-da-costa/

  • Bł. Honorat Koźmiński,
  • Bł. Aleksandra Maria da Costa,
  • Św. Teofil z Antiochii.

14 PAŹDZIERNIKA: https://www.swiatlowmroku.pl/2024/10/28/14-pazdziernika-sw-malgorzata-maria-alacoque-sw-kalikst-i-bl-radzim-gaudenty-sw-jan-ogilvie/

  • Św. Małgorzata Maria Alacoque,
  • Św. Kalikst I,
  • Bł. Radzim Gaudenty,
  • Św. Jan Ogilvie.

15 PAŹDZIERNIKA: https://www.swiatlowmroku.pl/2024/10/28/15-pazdziernika-sw-teresa-z-avila/

  • Św. Teresa z Avila.

16 PAŹDZIERNIKA: https://www.swiatlowmroku.pl/2024/10/28/16-pazdziernika-sw-jadwiga-slaska-sw-gawel-gall/

  • Św. Jadwiga Śląska,
  • Św. Gaweł (Gall),
  • Bł. Józef Jankowski.

17 PAŹDZIERNIKA: https://www.swiatlowmroku.pl/2024/10/28/18-pazdziernika-sw-ignacy-z-antiochi/

  • Św. Ignacy z Antiochi.

                                                           A.M.D.G.                                               
                                        „Idźcie do śś. Maryi i Józefa”

BENEDICAT TIBI OMNIPOTENS DEUS PATER+ET FILIUS+ET SPIRITUS SANCTUS+AMEN. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *