CCXXXXVI (236) odc. PRZECIĘTNOŚĆ ZAPEWNIA BEZPIECZEŃSTWO.
W poprzednim odcinku… Repetitio est mater studiorum.
1. Nie jest za późno…
2. Nie każdy brak działania to lenistwo.
3. Nie mam czasu.
Laudetur Iesus Christus et Maria Mater Eius.
Odcinek CCXXXXVI (236)
1. TEMAT: Przeciętność zapewnia bezpieczeństwo.
2. TEMAT: Kiedy chłopiec staje się mężczyzną? Cz. 1.
3. TEMAT: Dlaczego samodyscyplina to codzienne głosowanie?
4. TEMAT: Dziękuję.
5. Kalendarz świętych. Ciekawsi święci podkreśleni i streszczenie o nich możesz przeczytać na jednym z wysłanych zdjęć. A jak chcesz więcej wejdź na link, który jest obok danego świętego w kalendarzu.
***
1. TEMAT: PRZECIĘTNOŚĆ ZAPEWNIA BEZPIECZEŃSTWO.
Cristiano Ronaldo (ur. 5.02.1985) wygrał niemal wszystko, co można wygrać w piłce nożnej. Pięć Złotych Piłek,
triumfy w Lidze Mistrzów, rekordy strzeleckie i dziesiątki indywidualnych wyróżnień. A jednak, gdy pytano go o najważniejsze trofeum w jego karierze, nie wskazywał Złotej Piłki ani rekordów. Powiedział, że najcenniejsze było dla niego mistrzostwo Europy zdobyte z reprezentacją Portugalii.
Jednocześnie nigdy nie ukrywał, że marzy również o zdobyciu mistrzostwa świata z Portugalią. Przed swoim ostatnim mundialem otwarcie mówił, że to ostatnia szansa na spełnienie tego marzenia. Ostatecznie nie udało się.
Po pierwszym meczu Portugalii, zakończonym remisem z afrykańską drużyną, Internet błyskawicznie zalała fala krytyki. Wystarczył jeden słabszy mecz, by pojawiły się tysiące komentarzy: „jest za stary”, „powinien zakończyć karierę”, „tylko przeszkadza reprezentacji”.
Patrząc na ostatnie lata, mam wrażenie, że Ronaldo jest jednocześnie jednym z najbardziej uwielbianych i jednym z najbardziej hejtowanych sportowców na świecie. Obserwuje go ponad miliard osób na różnych platformach społecznościowych. Każdy jego ruch jest analizowany, każdy niewykorzystany strzał wycinany do krótkiego filmu, a każdy słabszy występ staje się pożywką dla tysięcy krytyków.
I tutaj kryje się ważna lekcja.
Wielu ludziom wydaje się, że gdy osiągną sukces, krytyka zniknie. Że kiedy będą najlepsi, wszyscy zaczną ich podziwiać. Rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej.
Im wyżej wejdziesz, tym więcej osób będzie patrzyło na każdy twój krok. Im większe sukcesy osiągniesz, tym większe będą oczekiwania. Im bardziej będziesz się wyróżniał, tym więcej ludzi będzie czekało na twój błąd. Sukces nie usuwa krytyki. Bardzo często ją zwielokrotnia.
To dlatego…
|
PRZECIĘTNOŚĆ zapewnia bezpieczeństwo. |
Jeśli wybierzesz przeciętność, prawdopodobnie niewiele osób będzie cię krytykować. Nie będą analizować twoich decyzji, wyśmiewać twoich błędów ani czekać na twoje potknięcie. Będziesz po prostu jednym z wielu.
Ale jeśli postanowisz być najlepszy w swojej pracy, zbudujesz firmę, zostaniesz liderem, będziesz odważnie mówił o swojej wierze albo osiągniesz ponadprzeciętne wyniki, musisz zaakceptować jedną rzecz: razem z sukcesem przyjdzie większa odpowiedzialność, większa widoczność i większa krytyka. Taka jest cena wychodzenia ponad przeciętność.
Pomyśl o ludziach, którzy osiągnęli coś naprawdę wielkiego. Najlepsi przedsiębiorcy, sportowcy, naukowcy czy święci rzadko byli lubiani przez wszystkich. Im większy wpływ wywierali na świat, tym więcej pojawiało się osób, które ich wyśmiewały, podważały ich decyzje albo czekały na ich porażkę. To nie jest przypadek. Tak wygląda życie każdego, kto wybiera drogę ponadprzeciętności.
Dlatego nie oceniaj swojej drogi przez pryzmat liczby krytyków. Czasami sama obecność krytyki jest dowodem na to, że robisz coś, co zwraca uwagę i ma znaczenie. Oczywiście warto wyciągać wnioski z mądrej krytyki, ale nie wolno pozwolić, by hejt ludzi, którzy sami niczego nie budują, odebrał ci odwagę do działania.
Wniosek: Nie bój się krytyki. Bój się życia, w którym nigdy nie odważyłeś się zrobić czegoś wielkiego tylko dlatego, że bałeś się opinii innych. Przeciętność zapewnia bezpieczeństwo, ale bardzo rzadko prowadzi do wielkich osiągnięć.
|
Doniósł na niego brat, a później jeszcze policjant wysługujący się dla Japończyków, który pragnął posiąść żonę protestanckiego pastora posługującego na wyspie. |
***
2. TEMAT: KIEDY CHŁOPIEC STAJE SIĘ MĘŻCZYZNĄ? CZ. 1.
Wielu mężczyzn dorasta fizycznie, ale nigdy nie dojrzewa duchowo i emocjonalnie. Mają pracę, rodzinę, obowiązki, a mimo to w głębi serca nadal pozostają chłopcami. W psychologii nazywa się to: puer aeternus-wieczny chłopiec. Skąd to wiadomo?
Ponieważ ich poczucie własnej wartości wciąż zależy od czegoś zewnętrznego:
-
- od opinii innych ludzi,
- od sukcesów zawodowych,
- od pieniędzy,
- od wyglądu,
- od osiągnięć,
- od pochwał i akceptacji.

Taki człowiek nie żyje w wolności. Całe życie próbuje zasłużyć na miłość, uznanie i poczucie własnej wartości.
Tymczasem prawdziwa droga mężczyzny zaczyna się w momencie, gdy przestaje pytać świat: „Czy jestem wystarczająco dobry?”, a zaczyna pytać Boga: „Panie, czego ode mnie oczekujesz?”
Etap pierwszy – oddzielenie
Każdy mężczyzna musi przejść moment odcięcia. Nie od rodziny czy ludzi, ale od uzależnienia swojej wartości od świata.
Chłopiec potrzebuje ciągłego potwierdzenia:
-
- że jest ważny,
- że jest silny,
- że jest kochany,
- że odniósł sukces.
Mężczyzna wie, że jego wartość została mu już dana przez Boga. Nie musi jej zdobywać. Musi jedynie żyć zgodnie z nią.
Dlatego pierwszym krokiem do męskości jest odrzucenie największego kłamstwa współczesnego świata:
„Jesteś wart tyle, ile osiągniesz.”
Katolik wie, że jego wartość nie pochodzi z sukcesu. Pochodzi z tego, że został stworzony i odkupiony przez Boga.
Skąd wiesz, że nadal jesteś na etapie chłopca?
Jeżeli:
-
- panicznie boisz się opinii innych,
- sukces daje ci poczucie wartości, a porażka odbiera chęć życia,

- ciągle porównujesz się z innymi,
- potrzebujesz pochwał, aby czuć się dobrze,
- nie potrafisz podjąć decyzji bez aprobaty otoczenia,
- bardziej boisz się ludzi niż Boga,
to znaczy, że Bóg zaprasza cię do pierwszego etapu dojrzewania.
JAK WYJŚĆ Z PIERWSZEGO ETAPU?
1. Przestań pytać ludzi o swoją wartość
Przez tydzień obserwuj siebie i zapisuj każdą sytuację, w której szukasz akceptacji, pochwały lub potwierdzenia własnej wartości.
2. Codziennie przypominaj sobie prawdę
Powtarzaj rano i wieczorem:
„Moja wartość pochodzi od Boga, a nie od opinii ludzi.”
3. Podejmuj decyzje zgodne z sumieniem, a nie z oczekiwaniami innych
Mężczyzna nie pyta: „Co pomyślą ludzie?”.
Mężczyzna pyta: „Czy jest to zgodne z wolą Boga?”.
4. Naucz się przyjmować porażkę
Porażka nie mówi, kim jesteś. Pokazuje jedynie, nad czym musisz pracować.
5. Zacznij praktykować odpowiedzialność
Codziennie wykonaj jedno zadanie, którego nie masz ochoty robić:
-
- trening,
- modlitwa,
- obowiązek rodzinny,
- nauka,
- praca.
Dojrzałość rodzi się nie z emocji, ale z dyscypliny.
Pytanie na ten tydzień:
Czy moja wartość pochodzi od Boga, czy od opinii innych ludzi i wyników mojego życia?
Bo chłopiec szuka potwierdzenia swojej wartości.
A mężczyzna bierze odpowiedzialność za życie, które powierzył mu Bóg.
|
Uwięziony w Chengdu, został skazany na dotkliwą karę cielesną, choć miał już 69 lat. Otrzymał 60 uderzeń bambusowym kijem w kostki i 80 policzków zadanych skórzaną podeszwą. Zmarł w więzieniu kilka dni później. |
***
3. TEMAT: DLACZEGO SAMODYSCYPLINA TO CODZIENNIE GŁOSOWANIE?
Większość ludzi myśli, że samodyscyplina polega na jednorazowym podjęciu decyzji. „Od jutra będę ćwiczył.” „Od dziś koniec z odkładaniem.” „Od teraz codziennie będę się modlił.”
W rzeczywistości każdego dnia odbywa się w naszej głowie coś, co przypomina głosowanie.
Jeden głos mówi:
„Poćwicz. To cię rozwinie.”
Drugi odpowiada:
„Jesteś zmęczony. Zrobisz to jutro.”
Jeden głos zachęca:
„Pomódl się.”
Drugi podpowiada:
„Najpierw sprawdź telefon. Masz jeszcze czas.”
I tak wygląda niemal każda decyzja w ciągu dnia. Nie tylko raz. Czasami takich wewnętrznych głosowań odbywa się kilkadziesiąt.
Ludzi z ponadprzeciętną samodyscypliną nie wyróżnia to, że nie słyszą tego drugiego głosu (tym głosem może być nas własny głos, ale również jak uczy św. Ignacy Loyola: pokusy diabłów lub podpowiedzi istot niebiańskich). Oni również słyszą wymówki, zniechęcenie i chęć pójścia na skróty. Różnica polega na tym, że nauczyli się częściej wygrywać te codzienne głosowania.
Jak?
Po pierwsze – nie dyskutują z wymówkami. Im dłużej negocjujesz ze sobą, tym większą przewagę zyskuje głos mówiący: „Zrób to jutro”. Gdy przychodzi czas na trening, modlitwę czy pracę, po prostu zacznij. Działanie ucisza wymówki.
Po drugie – rozbijają zadanie na mały krok. Nie myśl: „Muszę trenować godzinę”. Powiedz sobie: „Założę buty i wyjdę z domu.” Nie myśl: „Muszę przeczytać cały rozdział książki”. Powiedz: „Przeczytam pięć minut.” Bardzo często najtrudniejsze jest samo rozpoczęcie. Niby każdy zna metodę małych kroków, ale niewielu ją stosuje regularnie.
Po trzecie – pamiętają, kim chcą się stać. W chwili pokusy nie myślą tylko o chwilowym wysiłku, ale o człowieku, którego budują każdego dnia. Każda dobra decyzja jest kolejnym krokiem w stronę tego celu.
I jeszcze jedna ważna rzecz. Nie wygrasz każdego głosowania. Nie wygrasz każdego głosowania. Kluczowe jest jednak to, aby nie przegrać całych wyborów. Jedna zła decyzja nie przekreśla dnia, tygodnia ani życia. Następnego dnia znowu możesz oddać głos właściwej stronie.
Wniosek: Każdego dnia w twojej głowie odbywają się dziesiątki małych głosowań. Nie wygrywa ten, kto ma największą motywację. Wygrywa ten, kto najczęściej potrafi zagłosować na to, co słuszne, a nie na to, co wygodne. To właśnie z takich małych zwycięstw rodzi się silny charakter i prawdziwa samodyscyplina.
|
11 LIPCA: Św. Benedykt z Nursji, Św. Pius I, Św. Olga Mądra. – ŚWIATŁO W MROKU Patron pracujących i grotołazów. Jest z nim związany bardzo popularny medalik. |
***
4. TEMAT: DZIĘKUJĘ.
Polecam jak zawsze ofiarowanie „zamówienie” Mszy św. jeden, kilku czy gregorianki za żywych czy zmarłych.
Modlę się także za moich dobrodziejów.🙏
Proszę o wsparcie, a na pewno WAS nie zawiodę.
|
Krzysztof Faron |
***
KALENDARZ ŚWIĘTYCH:
- Św. Antoni Maria Zaccaria,
- Św. Maria Goretti,
- Św. Atanazy z góry Athos.
6 LIPCA: https://www.
- Bł. Maria Teresa Ledóchowska,
- Św. Dominika.
- Bł. Benedykt XI,
- Bł. Piotr To Rot,
- Św. Grzegorz Grassi, Herminia i Towarzysze;
- Bł. Maria Romero Meneses,
- Św. Firmin z Amiens
- Św. Jan Z Dukli,
- Św. Edgar Spokojny,
- Św. Eugeniusz III,
- Św. Kilian,
- Św. Akwila i Pryscylla,
- Bł. Piotr Eremita.
9 LIPCA: https://www.
- Św. Augustyn Zhao Rong i Leon Mangin, kapłani, i Towarzysze;
- Św. męczennicy z Gorkum (Jan z Kolonii, kapłan i Towarzysze),
- Św. Weronika Giuliani,
- Św. Hadrian III,
- Bł. Fidelis Chojnacki,
- Bł. Joanna Scopelli,
- Bł. Adrian Fortescue.
10 LIPCA: https://www.
- Św. Jan Gwalbert,
- Św. Antoni Peczerski.
11 LIPCA: https://www.
- Św. Benedykt z Nursji,
- Św. Pius I,
- Św. Olga Mądra.
A.M.D.G.
„Idźcie do śś. Maryi i Józefa”


