CCXXIII (223) odc. ŻYCIE BEZ CIĘŻARU JEST…
W poprzednim odcinku… Repetitio est mater studiorum.
1. Mężczyzna, który przyciągał miliony…
2. Jeszcze nie zrobiłeś…
3. Kolejne uzależnienie.
Laudetur Iesus Christus et Maria Mater Eius.
Odcinek CCXXIII (223)
1. TEMAT: Co ta siła robiła z jego życiem.
2. TEMAT: Życie bez ciężaru jest…
3. TEMAT: Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą…
4. TEMAT: Dziękuję.
5. Kalendarz świętych. Ciekawsi święci podkreśleni i streszczenie o nich możesz przeczytać na jednym z wysłanych zdjęć. A jak chcesz więcej wejdź na link, który jest obok danego świętego w kalendarzu.
***
1. TEMAT: CO TA SIŁA ROBIŁA Z JEGO ŻYCIEM.
Tydzień temu było o tym, skąd arcybiskup Fulton Sheen (8.05.1895-9.12.1979) miał siłę.
Dziś krok dalej:
👉 co ta siła robiła z jego życiem
Bo sługa Boży Sheen nie był tylko człowiekiem, który dobrze mówił.
On był człowiekiem zasad.
- Nie budował siebie.
- Nie sprzedawał wizerunku.
- Nie ustawiał życia pod wygodę.
👉 był sługą Boga
I to widać właśnie tutaj najmocniej:
- przez ponad 60 lat!
- codziennie
- godzina adoracji
Nie wtedy, kiedy „miał czas”.
Nie wtedy, kiedy „czuł potrzebę”.
Codziennie.
To nie jest detal z pobożnej biografii.
|
https://www.swiatlowmroku.pl/category/swieci_04/ Nawrócił około ośmiu tysięcy Maurów i wielu Żydów, jeden z nawróconych został nawet biskupem w Kartagenie. Patron dobrego małżeństwa, dobrej śmierci, ceglarzy, budowniczych, murarzy, hydraulików, Wzywany bywa także w obronie przed epilepsją, bólami głowy i gorączką, w bezpłodności to: |
👉 to jest recepta na męską stałość
Bo prawdziwy mężczyzna nie opiera życia na nastroju.
Tylko na fundamencie.
Dzisiaj wielu mężczyzn chce mieć wpływ.
Chce prowadzić rodzinę.
Chce mieć siłę.
Chce mówić tak, żeby ktoś go słuchał.
Ale bez korzenia w Bogu wszystko szybko siada.
Arcybiskup Sheen pokazuje coś prostego:
👉 najpierw cisza
👉 potem siła
👉 potem działanie
Nie odwrotnie.
Najpierw Bóg.
Potem porządek w sercu.
Dopiero potem słowa, decyzje i wpływ.
I dlatego jego życie dalej uderza.
Bo on nie tylko mówił o Chrystusie.
👉 on układał pod Niego cały dzień
To jest pytanie także do nas:
Na czym dziś stoisz?
Na emocjach?
Na ambicji?
Na chaosie?
Czy naprawdę na Bogu?
Bo bez fundamentu nawet mocny facet zaczyna się sypać.
A z fundamentem:
👉 może żyć twardo, spokojnie i wiernie.
***
2. TEMAT: ŻYCIE BEZ CIĘŻARU JEST…
Chcesz wolności.
Chcesz wyboru.
Chcesz komfortu.
Ale nie chcesz odpowiedzialności.
👉 To nie działa.
- Chcesz mieć prawa…
ale kiedy pojawia się koszt:
- cofasz się
- unikasz
- odpuszczasz
2. Bo odpowiedzialność waży.
Oznacza, że:
- to Ty decydujesz
- to Ty ponosisz konsekwencje
- nie ma gdzie się schować
I właśnie dlatego jej unikasz.
3. Tylko że bez niej:
👉 nie ma sensu
Możesz robić co chcesz.
Na chwilę to działa.
A potem przychodzi pustka.
Bo życie bez ciężaru…
👉 jest lekkie, ale puste
4. Chcesz być wolny…
a kończysz jak dziecko.
„Piotruś Pan”.
- Przyjemność.
- Impuls.
- Brak kierunku.
5. Historia Pinokio już to pokazała.
Wyspa przyjemności.
- Brak zasad.
- Brak odpowiedzialności.
👉 wszystko wolno
I kończy się jednym:
👉 degradacją
Jeśli Ty nie bierzesz odpowiedzialności…
👉 coś innego przejmuje stery
- emocje
- zachcianki
- chwilowe impulsy
Jordan Peterson mówi jasno:
👉 brak odpowiedzialności zabiera sens życia
- Nie trud.
- Nie wysiłek.
👉 brak celu
Chcesz sensu?
Weź odpowiedzialność.
Za coś konkretnego:
Więc pytanie jest proste:
Za co jesteś odpowiedzialny?
Bo jeśli odpowiedź brzmi „za niewiele”…
👉 to nie dziw się, że czujesz pustkę.
***
3. TEMAT: ŚPIESZMY SIĘ KOCHAĆ LUDZI TAK SZYBKO ODCHODZĄ…
Chcąc uczcić postać trenera i byłego piłkarza Legii Warszawa Jacka Magiery (1.01.1977-10.04.2026) pisze ten wpis.
Najpierw krótki opis jego kariery, a potem dwie ciekawostki z Jego życia.
1. KARIERA
Był piłkarzem m.in. Legii Warszawa (1996-2005): Zdobył z nią 2x Mistrzostwo Polski, Puchar Polski, Puchar Ligi i Superpuchar Polski.
Trenował Legię Warszawę z którą grał w LM (2016/2017) i np. zremisował u siebie 3:3 z Realem Madryt zajmując 3 miejsce w grupie. Zdobył z nią Mistrzostwo Polski a ze Śląskiem Wrocław wicemistrzostwo Polski. Do momentu śmierci był asystentem trenera reprezentacji Polski.
2. NAGŁA ŚMIERĆ
Podczas treningu biegowego w Parku Grabiszyńskim doznał nagłego zatrzymania krążenia, po czym był reanimowany i przewieziono go do Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, gdzie zmarł.
Uroczystości pożegnalne rozpoczęły się 14 kwietnia mszą świętą z czuwaniem przy trumnie w kościele św. Franciszka z Asyżu we Wrocławiu. 15 kwietnia msza dziękczynna za życie z czuwaniem przy trumnie odbyła się w kościele Matki Bożej Fatimskiej w Mistowie. 16 kwietnia został pochowany na cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie.
2 CIEKAWE HISTORIE Z ŻYCIA ŚP. JACKA MAGIERY
1. Każdy ma swój czas
Śp. Jacek opowiadał, że wieczorem modlili się razem z żoną i synem Janem. Klękali do pacierza
całą rodziną. Rodzice modlili się na głos, ale syn przez dłuższy czas milczał. Mijały tygodnie, a nawet miesiące, i nic się nie zmieniało. Jacek zaczął się tym niepokoić, a nawet trochę denerwować. Myślał: „Dlaczego on się z nami nie modli? Dlaczego nic nie mówi?”.
Patrzył na to po ludzku — że skoro dziecko jest przy modlitwie, to powinno już od razu odpowiadać, włączać się, mówić razem z nimi. Aż któregoś dnia zobaczył coś, czego się nie spodziewał. Syn klęczał sam w pokoju, a obok niego były zabawki. I ten mały chłopiec „uczył” swoje zabawki modlitwy „Ojcze nasz”.
Wtedy wszystko stało się jasne. To, co z zewnątrz wyglądało jak brak zainteresowania, w sercu dziecka już pracowało. On słuchał. On przyjmował. On dojrzewał po swojemu. Potrzebował tylko swojego czasu, swojego sposobu, swojej chwili.
Morał:
Nie wszystko od razu widać. Bóg działa w sercu każdego inaczej. Każdy ma swój czas dojrzewania, wzrastania i otwierania się. Jak mówi Pismo: wszystko ma swój czas.
2. „Jezu, Ty się tym zajmij”
Druga historia zaczyna się bardzo zwyczajnie — od przeprowadzki. Śp. Jacek nie mógł wtedy znaleźć nikogo do pomocy. Był zwykły trud dnia, zmęczenie, szukanie rozwiązania. I właśnie wtedy podszedł do niego jakiś młody chłopak Filip i powiedział, że mu pomoże.
Pomógł bezinteresownie. Nie chciał za to żadnych pieniędzy. A na koniec powiedział coś jeszcze — że czuje wewnętrzne przynaglenie, żeby podarować Jackowi pewną książkę. Była to książka o Ojcu Pio.
Jacek tę książkę przeczytał. I nie skończyło się tylko na lekturze. W jego sercu zrodziło się pragnienie, by pojechać z żoną do San Giovanni Rotondo, miejsca związanego z św. Ojcem Pio. Nie udało się od razu. Próbowali kilka razy, ale dopiero w kwietniu 2022 roku ten wyjazd doszedł do skutku.
Potem pojawiła się jeszcze jedna okazja — chciał być na meczu Napoli, i rzeczywiście tam trafił. Przy tej okazji odwiedził także grób Ojca Dolindo w kościele, a tam zobaczył słowa, które poruszyły go głęboko: „Jezu, Ty się tym zajmij”.
To nie był dla niego przypadek. Właśnie wtedy nosił w sercu bardzo konkretną rozterkę: czy przyjąć pracę trenera w pewnym klubie. Wszystko było już praktycznie gotowe. Wystarczył tylko jego podpis. A jednak w środku nie miał pokoju. Klęczał przy grobie Ojca Dolindo z tym pytaniem, z tym ciężarem, z tą niepewnością. I wtedy trzy razy powiedział: „Jezu, Ty się tym zajmij.”
I stało się coś niezwykłego. Po godzinie zadzwonił telefon. Wydarzenia potoczyły się tak, że decyzja stała się jasna. Ostatecznie nie poszedł do tamtego klubu, ale podjął pracę w innym miejscu. I z tym klubem zdobył wicemistrzostwo Polski.
Morał:
Bóg bardzo często działa przez ludzi, przez pozorne przypadki, przez książkę, podróż, jedno zdanie, jeden znak we właściwej chwili. Człowiek nie zawsze od razu widzi drogę, ale kiedy naprawdę oddaje sprawę Panu Jezusowi, On potrafi poprowadzić z zadziwiającą precyzją. Ufność nie polega na tym, że wszystko rozumiemy, ale na tym, że potrafimy powiedzieć: „Jezu, Ty się tym zajmij”.
|
https://www.swiatlowmroku.pl/category/swieci_04/ Jako jedna z nielicznych stała pod krzyżem Pana Jezusa: Patronka studentów i aptekarzy. Do niej codziennie modlił się św. Ojciec Pio to: |
***
4. TEMAT: DZIĘKUJĘ.
Polecam jak zawsze ofiarowanie „zamówienie” Mszy św. jeden, kilku czy gregorianki za żywych czy zmarłych.
Modlę się także za moich dobrodziejów.🙏
Proszę o wsparcie, a na pewno WAS nie zawiodę.
|
Krzysztof Faron |
***
KALENDARZ ŚWIĘTYCH:
5 KWIETNIA (NIEDZIELA WIELKANOCNA): https://www.swiatlowmroku.pl/2025/06/24/5-kwietnia-sw-wincenty-ferrariusz-bl-julianna-z-mont-cornillon-sw-katarzyna-thomas-sw-maria-krescencja-hoss/
- Św. Wincenty Ferrariusz,
- Bł. Julianna z Mont Cornillon,
- Św. Katarzyna Thomas,
- Św. Maria Krescencja Höss.
6 KWIETNIA (PONIEDZIAŁEK WIELKANOCNY): https://www.swiatlowmroku.pl/2025/06/24/6-kwietnia-sw-wilhelm-z-paryza-sw-prudencjusz-bl-pierina-morosini/
- Św. Wilhelm z Paryża,
- Św. Prudencjusz,
- Bł. Pierina Morosini.
7 KWIETNIA (WTOREK W OKTAWIE WIELKANOCY): https://www.swiatlowmroku.pl/2025/06/24/7-kwietnia-sw-jan-chrzciciel-de-la-salle/
- Św. Jan Chrzciciel de la Salle.
8 KWIETNIA (ŚRODA W OKTAWIE WIELKANOCY): https://www.swiatlowmroku.pl/2025/06/24/8-kwietnia-sw-dionizy-sw-walter-z-s-martino-di-pontoise/
- Św. Dionizy,
- Św. Walter z S. Martino di Pontoise.
9 KWIETNIA (CZWARTEK W OKTAWIE): https://www.swiatlowmroku.pl/2025/06/24/9-kwietnia-sw-maria-zona-kleofasa-sw-gaucheriusz-walter/
- Św. Maria, żona Kleofasa,
- Św. Gaucheriusz (Walter).
10 KWIETNIA (PIĄTEK W OKTAWIE): https://www.swiatlowmroku.pl/2025/06/24/10-kwietnia-sw-fulbert-z-chartres/
- Św. Fulbert z Chartres.
11 KWIETNIA (SOBOTA W OKTAWIE): https://www.swiatlowmroku.pl/2025/06/24/11-kwietnia/
- Św. Gemma Galgani. KONIECZNIE!!!
BENEDICAT TIBI OMNIPOTENS DEUS PATER+ET FILIUS+ET SPIRITUS SANCTUS+AMEN.
A.M.D.G.
„Idźcie do śś. Maryi i Józefa”




