CCIV (204) odc. PODSTAWOWA PRZYCZYNA TEGO, ŻE LUDZIE SIĘ NIE ZMIENIAJĄ.

W poprzednim odcinku… Repetitio est mater studiorum.
1. Przebudzenie wojownika.
2. Genialne cytaty cz. IV ostatnia.
3. Bez strachu, bez emocji, bez wymówek.

Laudetur Iesus Christus et Maria Mater Eius.

Odcinek CCIV (204)
1. TEMAT: Szczyt jest najbardziej niebezpiecznym miejscem.
2. TEMAT: Podstawowa przyczyna tego, że ludzie się nie zmieniają.
3. TEMAT: Do jakich emocji wracasz najczęściej?
4. TEMAT: Dziękuję.
5. Kalendarz świętych. Ciekawsi święci podkreśleni i streszczenie o nich możesz przeczytać na jednym z wysłanych zdjęć. A jak chcesz więcej wejdź na link, który jest obok danego świętego w kalendarzu.

***

1. TEMAT: SZCZYT JEST NAJBARDZIEJ NIEBEZPIECZNYM MIEJSCEM.
    🎬 CZĘŚĆ III: „KICKBOXER” (1989) 

     W 1989 roku był już po sukcesie „Bloodsportu”, ale jeszcze przed globalnym szaleństwem, które niosły „Podwójne uderzenie” i „Uniwersalny żołnierz”. To była faza „wschodzącego słońca”, które każdego dnia świeciło mocniej, ale też zaczynało parzyć.

   W 1989 roku był jak wojownik, który stoi na szczycie góry… i dopiero wtedy odkrywa, że szczyt jest najbardziej niebezpiecznym miejscem. Sukces daje widoczność, a widoczność przyciąga wiatr.

    To moment, w którym jego życie zaczyna przypominać jego własne filmy: piękne kadry, ale pod spodem napięcie, które rośnie jak tykająca bomba.

    Właśnie dlatego „Kickboxer” tak dobrze rezonuje z jego wewnętrznym stanem.

     „Kickboxer” to film, który opowiada o zemście, bólu, utracie i odkupieniu.
To duchowa przypowieść o człowieku, który musi nauczyć się pokory.

      🔹 W filmie:

      Brat bohatera zostaje sparaliżowany po brutalnej walce.
Van Damme, jako Kurt Sloane, poprzysięga zemstę, ale najpierw musi przejść inicjację duchową – uczyć się od mistrza w dżungli.
Brzmi banalnie? A jednak to jego życie.

🔹 W prawdziwym życiu:

      Van Damme był wtedy u szczytu kariery, ale zaczynał tracić kontakt z samym sobą.
      Hollywood, pieniądze, pokusy.
      Trening, który kiedyś był medytacją, stawał się rutyną.

     „Kickboxer” to jakby Bóg mówił do niego przez film:

„Zanim znowu zwyciężysz, naucz się cierpieć. Naucz się słuchać.

      Sceny, gdzie trenuje z mistrzem Xianem – w dżungli, z zamkniętymi oczami, balansując na drewnie – to nie tylko        trening fizyczny.
To symboliczne oczyszczenie.
Uczy się, że siła nie pochodzi z ciała, tylko z ducha, który potrafi wytrzymać ból.

 🔹 Cień Van Damme’a:

       Tymczasem w jego prawdziwym życiu zaczynają się problemy z ego, później z używkami.
Jakby ten film był proroczym ostrzeżeniem:

„Jeśli zapomnisz, skąd przyszedłeś – upadniesz.”

Patronka m.in. kolejarzy, fryzjerów, adwokatów, mówców, uczonych, zmagających się z bólem gardła i głowy, TRUDNYCH SYTUACJI ŻYCIOWYCH. mężatek, młodych dziewcząt to:
Często głosił kazania o Matce Bożej, a swoim słuchaczom mówił: „Kochajmy Maryję! Uciekajmy się do Niej w pokusach, cierpieniach, oschłości ducha, w każdej potrzebie duszy i ciała! 
To:

https://www.swiatlowmroku.pl/category/swieci_11/

     Kilka ważnych punktów z tamtej epoki:

     1. Gigantyczne tempo pracy.
     Van Damme w 1989 kręcił filmy jak sportowiec robiący pięć jednostek treningowych dziennie. „Kickboxer” powstawał błyskawicznie – tajskie upały, warunki polowe, sceny kręcone niemal partyzancko.
      A on? Zawsze pierwszy na planie, ostatni schodził.

     2. Legendarna scena „tańca pijaka”.
     Ta scena – śmieszna, memiczna, kultowa – miała być tylko krótka i improwizowana.
     Van Damme wymyślił ją, żeby „złamać powagę filmu”.
     Ale patrząc głębiej: to symbol jego życia wtedy.
     Śmiech na zewnątrz, chaos w środku.
     Niby zabawa, ale każdy krok niepewny, jakby tańczył nad własną przepaścią.

     3. Trenował wtedy jak asceta, jadł jak mnich i spał jak grzesznik.
     Z jednej strony dbał o ciało obsesyjnie – stretching po nocach, rozciąganie na parkingu między ujęciami.
     Z drugiej – zaczął zderzać się z hollywoodzką „ciemną wodą”: presją, samotnością, próbami ułożenia życia      rodzinnego i rosnącym ego.

    4. Przestał słuchać ludzi, którzy byli z nim przed sławą.
    To bardzo „kickboxerowe”.
    Film pokazuje, że bohater musi wrócić do korzeni, do ciszy, do nauczyciela, który nie pieści.
    A Van Damme w życiu codziennym zaczął wtedy oddalać się od swoich pierwszych mentorów.

   5. Xian – postać fikcyjna, ale dla Van Damme’a realny archetyp.
   Van Damme sam mówił, że rola mistrza Xiana była dla niego przypomnieniem o jego własnym nauczycielu, Claude’u Goetz.
   Ten człowiek w Belgii nauczył go nie tylko kopać, ale i myśleć.
   W 1989 Van Damme potrzebował takiego Xiana… ale w prawdziwym życiu już przy nim go nie było.

   CIEKAWOSTKA O FILMIE:

   Van Damme sam reżyserował część choreografii walk, bo uznał, że oryginalne sekwencje były za słabe.
   To było jego wejście w etap: „Ja wiem lepiej”.
   Czasem genialne, czasem zgubne.
   Uratowało sceny w filmie, ale w życiu prywatnym – zaczęło go prowadzić w stronę izolacji.

   Właśnie dlatego „Kickboxer” jest tak mocny:
film opowiada o człowieku, który musi zejść do dżungli, aby odnaleźć siebie.

   A Van Damme zaczynał w tym czasie… gubić ścieżkę.

   To piękna ironia losu, która prowadzi dalej, jak delikatne echo w historii człowieka rozpiętego między muskulaturą a duszą.

***

2. TEMAT: PODSTAWOWA PRZYCZYNA TEGO, ŻE LUDZIE SIĘ NIE ZMIENIAJĄ.
    Wprowadzanie nowego wzorca bez zaburzenia starego to błąd przez który latami nie możesz zerwać z nałogami!  

Pierwsze sprawiasz, że palenie staje się trudne. DOPIERO po tym je zastępujesz.

     To zdanie niesie w sobie potężną prawdę o ludzkiej naturze: zanim wprowadzisz nowe, musisz uczynić stare niewygodnym, słabym, kruchym.

     Pierwszy etap każdej realnej przemiany to rozmontowanie automatyzmu.

    Ktoś chce rzucić palenie – i większość ludzi popełnia błąd: od razu bierze gumę, plastry, książki, motywację.
A to jest jak próba wsadzenia nowego mebla do pokoju, w którym nie wywaliło się jeszcze starych gratów.

    Najpierw trzeba zburzyć komfort nawyku.

    To oznacza, że palenie musi stać się męczące, niewygodne, rozciągnięte w czasie, zaburzone.
Nie chodzi o siłę woli, tylko o zmianę warunków.

    Przykładowo:

– papierosy nie są pod ręką, trzeba wyjść po nie na zimno
– nie pali się w swoim ulubionym miejscu
– nie pali się przy kawie, tylko oddzielnie
– nie pali się „od razu”, tylko sztucznie opóźnia

   Wtedy stary nawyk przestaje być „nagrodą”.
Zaczyna być balastem.

   W psychologii mówi się o tzw. rozjechaniu pętli nawyku.
W duchowości – o odcięciu pokusy u źródła.
W życiu – o zabraniu diabłu wygody.

   Potem, kiedy stary wzorzec zaczyna się chwiać, dopiero wtedy wpuszczasz nowy.
Wtedy to działa, bo ma gdzie się zakorzenić.

   Najpierw czynisz złe trudnym.
   Potem czynisz dobre łatwym.

   To jest porządek przemiany, który działa nałóg po nałogu, nawyk po nawyku, grzech po grzechu.
Jakby duchowy mechanizm, który Bóg zaszył w naszej naturze, żeby człowiek mógł naprawdę odrodzić się, a nie       tylko „łatać” stare życie.

 ***

3. TEMAT: DO JAKICH EMOCJI WRACASZ NAJCZĘŚCIEJ?
    EMOCJE to jak rzeki, do których człowiek wraca najczęściej.

    Każdy ma swoje pierwotne emocje, takie domyślne „stany”, w które wpada automatycznie, kiedy chce zaspokoić jakąś potrzebę.

    I tu zaczyna się poważna gra – bo te emocje mogą być błogosławieństwem albo sidłem.

    Chodzi o to, że potrzeba zawsze woła o jakąś energię.
    A emocja nadaje tej energii kierunek.

   Człowiek głodny bezpieczeństwa często wraca do lęku.
Człowiek głodny uznania – do złości lub rywalizacji.
Człowiek głodny miłości – do melancholii, pocieszania się, albo ucieczki.

   To jak pierwotny „dom wewnętrzny”.

   Te emocje są szybkie, instynktowne, jak automatyczne kopnięcie Van Damme’a – zanim pomyślisz, już je wykonujesz.
   Gdy chcesz zaspokoić potrzebę, często wracasz do tej jednej znanej, utartej emocji.
   Bo ona daje poczucie kontroli.

   Przykład z nałogiem:
Człowiek, który pali nie dlatego, że kocha dym, tylko dlatego, że jego pierwotna emocja w stresie to ulga.
Papieros jest tylko narzędziem.
Pierwotna emocja – „chcę poczuć, że napięcie schodzi” – jest sednem sprawy.

  Dlatego zmiana jest trudna: nie walczysz z papierosem, tylko z emocją, która do niego prowadzi.

  W sporcie wygląda to tak samo:
kiedy zawodnik jest zmęczony, wraca do swojej „pierwotnej emocji treningowej”.
Jedni w stresie robią agresywne ruchy.
Inni się spinają.
Inni zaczynają nadmiernie kontrolować oddech i tracą rytm.

 W duchowości jest to jeszcze głębsze:
 człowiek grzeszy często nie dlatego, że kocha zło, tylko dlatego, że wraca do emocji, które dają mu chwilową ulgę –  zaspokojenie potrzeby bliskości, bezpieczeństwa, kontroli.

  Dlatego tak ważne jest, żeby zobaczyć:

  Jaka jest moja pierwotna emocja, do której wracam, kiedy czegoś potrzebuję?

  Bez tego człowiek próbuje zmieniać zachowania, ale fundament zostaje ten sam.
To jak noszenie zbroi, pod którą dalej siedzi ten sam chłopak – przestraszony, głodny, głodny poczucia sensu.

  Gdy zaczynasz rozumieć własne emocjonalne automatyzmy, pojawia się nowa siła.
Nie siła „motywacji”, tylko siła przemiany.
Wtedy możesz nadawać nowy kierunek – jak mężczyzna, który przestaje reagować instynktem, a zaczyna reagować wyborem.

  To otwiera drogę do dojrzałości, dyscypliny, do prawdziwego męstwa.
A przede wszystkim – do życia, w którym człowiek nie jest niewolnikiem tego, co czuje, lecz panem nad swoim światem wewnętrznym.

Ten święty każdemu udzielał tych 3 rad: nigdy nic przeciw Bogu, nigdy nic, jeśli nie z Bogiem,
nigdy nic, jeśli nie dla Boga:

Patron chorych psychicznie. Wzywany w czasie powodzi to:
https://www.swiatlowmroku.pl/category/swieci_11/

***

4. TEMAT: DZIĘKUJĘ.
    Polecam jak zawsze ofiarowanie „zamówienie” Mszy św. jeden, kilku czy gregorianki za żywych czy zmarłych.

   Modlę się także za moich dobrodziejów.🙏

   Proszę o wsparcie, a na pewno WAS nie zawiodę.

Krzysztof Faron
nr konta 75 1090 2372 0000 0001 4310 3556

Blik nr tel 731017871
Może być tytuł: Newsletter
ALBO INTENCJE MSZY ŚW.

 ***

KALENDARZ ŚWIĘTYCH: 

23 LISTOPADA: https://www.swiatlowmroku.pl/2025/06/24/23-listopada-bl-michal-augustyn-pro-sw-klemens-i-sw-kolumban-mlodszy/
– Michał Augustyn Pro,
– Św. Klemens I,

– Św. Kolumban Młodszy.

24 LISTOPADA: https://www.swiatlowmroku.pl/2025/06/24/24-listopada-sw-meczennicy-wietnamscy-andrzej-dung-lac-kaplan-i-towarzysze-sw-protazy-sw-flora-i-maria-z-kordoby-bl-maria-anna-sala/
– ŚW. MĘCZENNICY WIETNAMSCY, ANDRZEJ DUNG-LAC KAPŁAN I TOWARZYSZE,
– Św. Protazy,
– Św. Flora i Maria z Kordoby,
– Bł. Maria Anna Sala.

25 LISTOPADAhttps://www.swiatlowmroku.pl/2025/06/24/25-listopada-sw-katarzyna-aleksandryjska-bl-alojzy-quattrocchi-i-maria-corsini-bl-maria-od-pana-jezusa-dobrego-pasterza-bl-elzbieta-zwana-dobra/
– Św. Katarzyna Aleksandryjska, KONIECZNIE!!!
– Bł. Alojzy Quattrocchi i Maria Corsini,

– Bł. Maria od Pana Jezusa Dobrego Pasterza,
– Bł. Elżbieta zwana Dobrą.

26 LISTOPADA: https://www.swiatlowmroku.pl/2025/06/24/26-listopada-sw-jan-berchmans-bl-jakub-alberione-sw-leonard-z-porto-maurizio-sw-sylwester-gozzolini-sw-konrad-z-konstancji/
– Św. Jan Berchmans,
– Bł. Jakub Alberione,
– Św. Leonard z Porto Maurizio,
– Św. Sylwester Gozzolini,
– Św. Konrad z Konstancji.

27 LISTOPADA: https://www.swiatlowmroku.pl/2025/06/24/27-listopada-sw-franciszek-antoni-fasani-bl-bernardyn-z-fossa-sw-wirgiliusz-bl-malgorzata-sabaudzka/
– Św. Franciszek Antoni Fasani,
– Bł. Bernardyn z Fossa,
– Św. Wirgiliusz,
– Bł. Małgorzata Sabaudzka.

28 LISTOPADA: https://www.swiatlowmroku.pl/2025/06/24/28-listopada-bl-jacek-thompson-sw-stefan-mlodszy-sw-jakub-z-marchii/
– Bł. Jacek Thompson,
– Św. Stefan Młodszy,
– Św. Jakub z Marchii.

29 LISTOPADA: https://www.swiatlowmroku.pl/2025/06/24/29-listopada-bl-dionizy-i-redempt-sw-saturnin-bl-maria-klementyna-anuarita-nengapeta/
– Bł. Dionizy i Redempt,
– Św. Saturnin,
– Bł. Maria Klementyna Anuarita Nengapeta.

Kto wytrwał to gratuluję 😀 Wszystkim czytelnikom, zwłaszcza, którzy tu dotarli z serca błogosławię:        

 BENEDICAT TIBI OMNIPOTENS DEUS PATER+ET FILIUS+ET SPIRITUS SANCTUS+AMEN. 

                                                           A.M.D.G.
„Idźcie do śś. Maryi i Józefa”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *